Biliński odwołany ze stanowiska Głównego Inspektora Sanitarnego

2012-08-24 00:00

​ Przemysław Biliński został w środę odwołany ze stanowiska Głównego Inspektora Sanitarnego; powodem są nieprawidłowości wykryte podczas kontroli w Inspektoracie - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Obowiązki szefa GIS pełni dotychczasowy zastępca Bilińskiego, Marek Posobkiewicz.

​Decyzję na wniosek ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza podjął premier Donald Tusk - podało MZ w komunikacie. Powodem odwołania są nieprawidłowości wykryte podczas przeprowadzonej przez Ministra Zdrowia kontroli w Głównym Inspektoracie Sanitarnym - poinformował resort. Według RMF FM decyzja ma związek z dopalaczami.

Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło w kwietniu w GIS kontrolę dotyczącą wydatkowania środków finansowych na działania związane z wyeliminowaniem ze sprzedaży dopalaczy. Rzeczniczka MZ Agnieszka Gołąbek powiedziała wówczas PAP, że kontrola dotyczy środków, które GIS otrzymał w 2010 r. na walkę z dopalaczami.

W październiku 2010 r., na podstawie generalnej decyzji GIS, wydanej na polecenie ówczesnej minister zdrowia Ewy Kopacz, sanepid w asyście policji zamknął w całej Polsce 1378 sklepów oferujących dopalacze. GIS otrzymał 9,8 mln zł na sfinansowanie działań związanych z wycofywaniem dopalaczy ze sprzedaży.

Na zlecenie GIS przebadano łącznie 8887 próbek substancji, które wchodziły w skład dopalaczy (Instytut Medycyny Pracy w Łodzi – 580 próbek; Instytut Sportu w Warszawie – 50; Narodowy Instytut Leków – 3794; Instytut Medycyny Wsi w Lublinie – 2094; Instytut Ekspertyz Sądowych - 211 próbek; Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego - 953; Centrum Badawczo-Szkoleniowe PTK - 5; Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich - 1200).

GIS poinformował, że otrzymane środki przeznaczył także na cykl szkoleń dla 500 pracowników, konferencję naukową, ekspertyzy prawne oraz uruchomienie infolinii dot. dopalaczy.

"W latach 2011–2012 Główny Inspektorat Sanitarny nie otrzymał żadnych środków niezbędnych do wykazania przed Wojewódzkimi Sądami Administracyjnymi szkodliwego działania nowo wykrytych substancji na zdrowie ludzi" - powiedział wówczas PAP rzecznik GIS Jan Bondar. Zaznaczał wtedy, że toczy się 40 postępowań przed sądami administracyjnymi.

W lutym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił jedną z decyzji GIS ws. dopalaczy i zobowiązał go do wykazania, czemu są one groźne dla zdrowia. Wyrok WSA nie uchylił jednak generalnej decyzji GIS z 2010 r. o zamknięciu sklepów. WSA uznał, że GIS powinien był wykazać na podstawie badań, dlaczego dopalacze są szkodliwe dla zdrowia.

Dopalacze to substancje psychoaktywne, które mogą działać podobnie do narkotyków; do 2010 r. można było je legalnie kupić w Polsce - były sprzedawane m.in. jako przedmioty kolekcjonerskie albo nawozy do roślin.


Źródło: PAP / gazeta.pl

nasi partnerzy: