Stolica finansuje maluchom szczepienia przeciw pneumokokom

2012-10-22 00:00

Dzieci w wieku 24-36 miesięcy, które mieszkają na terenie stolicy, mogą zostać za darmo zaszczepione przeciwko pneumokokom, bakteriom szczególnie groźnym dla maluchów. Akcja szczepień finansowana przez miasto stołeczne Warszawa trwa do 7 grudnia tego roku.

Szczepienia są realizowane w 45 placówkach. Ich adresy można znaleźć na stronie Urzędu m.st. Warszawy (http://www.um.warszawa.pl/dla-mieszkancow/zdrowie/aktualnosci/konkurs-ofert-na-realizacj-programu-zdrowotnego-pn-zdrowie-mam-0).

Rodzice maluchów mogą skorzystać z bezpłatnej porady lekarza pediatry oraz zaszczepić swoje dziecko szczepionką tzw. 13-walentną. Zapewnia ona obecnie najszerszą ochronę przeciwko inwazyjnej chorobie pneumokokowej (IChP), która może mieć m.in. postać zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych czy sepsy.

"Mój syn w efekcie przebytego zakażenia pneumokokowego nie słyszy na jedno ucho, ale to nic w porównaniu z ciężkimi, nieodwracalnymi powikłaniami, z jakimi zmagają się rodzice innych dzieci cierpiących na skutek inwazyjnych chorób bakteryjnych” – powiedziała PAP prezes Stowarzyszenia Parasol dla Życia Sabina Szafraniec. Według niej wiele z tych dzieci jest w ciężkim stanie – mają wodogłowie, poważny niedosłuch, niedowidzenie, upośledzenie rozwoju umysłowego, padaczkę lekooporną.

"Jako matka, którą los doświadczył oraz prezes stowarzyszenia, które pomaga rodzinom takich dzieci apeluję, abyśmy nie bagatelizowali zagrożenia, jakim są dla naszych dzieci pneumokoki. Wielu tragedii i inwalidztwa można uniknąć przez szczepienie, które jest najskuteczniejszym zabezpieczeniem przed chorobami pneumokokowymi" – zaznaczyła Szafraniec.

Program profilaktycznych szczepień przeciwko pneumokokom dla dzieci z terenu Warszawie jest zakrojony na pięć lat. Tylko do końca tego roku Urząd Miasta przeznaczył na ten cel 1,5 mln zł.

Inicjatorką i orędowniczką programu jest dr hab. Teresa Jackowska, przewodnicząca Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i konsultant województwa mazowieckiego w dziedzinie pediatrii.

Pneumokoki często bytują w gardle lub jamie nosowej dzieci i dorosłych nie wywołując choroby (jest to tzw. nosicielstwo, które nie wymaga leczenia). Przenoszą się drogą kropelkową lub przez kontakt bezpośredni z osobą chorą lub nosicielem. W pewnych warunkach, które prowadzą do osłabienia odporności, zachorować może również sam nosiciel.

U dzieci bakterie te przeważnie wywołują zakażenia górnych dróg oddechowych i ostre zapalenie ucha środkowego. Ale gdy przedostaną się do krwi mogą spowodować ciężką, groźną dla życia inwazyjną chorobę pneumokokową. Może ona wystąpić pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenia płuc z bakteriemią (czyli zakażeniem krwi bakteriami, ale bez objawów sepsy), zapalenia stawów, a nawet sepsy (posocznicy), czyli ogólnego zakażenia organizmu z ciężkimi objawami ze strony wielu narządów.

Na IChP narażone są najbardziej dzieci do 5. roku życia, ale najwięcej poważnych powikłań oraz zgonów stwierdza się u maluchów w wieku do 2 lat. Ryzyko znacznie rośnie, gdy dziecko uczęszcza do żłobka lub przedszkola.

Ponieważ coraz częściej pojawiają się szczepy pneumokoków oporne na działanie znanych antybiotyków leczenie IChP może być utrudnione. Dlatego specjaliści uważają, że najlepiej zapewnić dziecku ochronę przed tymi bakteriami szczepiąc je przed 2. rokiem życia.

W Polsce szczepienia te są wprawdzie zalecane, ale nie obowiązkowe, co oznacza, że nie są refundowane.

Obowiązkowymi (czyli bezpłatnymi) szczepieniami przeciw pneumokokom objęte są dzieci od 2. miesiąca życia do ukończenia 5. roku życia z grup wysokiego ryzyka, m.in. po urazie lub z wadą ośrodkowego układu nerwowego, zakażone HIV, po przeszczepieniu szpiku, przed przeszczepieniem lub po przeszczepieniu narządów wewnętrznych lub implantu ślimakowego, z przewlekłą chorobą serca, chorobą immunologiczno-hematologiczną, pierwotnym zaburzeniem odporności, asplenią wrodzoną (tj. wrodzonym brakiem śledziony), przewlekłą niewydolnością nerek i nawracającym zespołem nerczycowym, chorobą metaboliczną, w tym cukrzycą, przewlekłą chorobą płuc, w tym astmą.

Szczepienia te refunduje się też dzieciom od 2. miesiąca życia do ukończenia 1. roku, które urodziły się przed 37. tygodniem ciąży lub ważyły po urodzeniu mniej niż 2,5 kg.

Jednak większość rodziców maluchów za szczepionkę przeciw pneumokokom musi zapłacić z własnej kieszeni. Jedna jej dawka może kosztować od 200 do 300 zł (zależnie od preparatu). Jeśli chce się najlepiej chronić dwulatka przed zachorowaniem, szczepienie powinno się zacząć w pierwszym kwartale życia. Podaje się wówczas 3 dawki, a po ukończeniu przez dziecko 1. roku - dawkę przypominającą.

Na rynku są obecnie dwie szczepionki przeciw pneumokokom odpowiednie dla maluchów: 10-walentna i 13-walentna. Lekarze podkreślają, że są bezpieczne i nie powodują poważnych problemów zdrowotnych. U niektórych dzieci w ciągu 1–3 dni po szczepieniu mogą wystąpić przemijające odczyny poszczepienne. Najczęściej są to reakcje w miejscu wstrzyknięcia, takie jak obrzęk, zaczerwienienie i bolesność.

Specjaliści z Pediatrycznego Zespołu Ekspertów ds. Programu Szczepień Ochronnych przy Ministerstwie Zdrowia za priorytet uważają objęcie w Polsce wszystkich dzieci do 2. roku życia obligatoryjnymi szczepieniami przeciwko tym bakteriom.

"Mam wielką nadzieję, że wkrótce szczepienia przeciw pneumokokom będą refundowane dla wszystkich polskich dzieci. Temu służą między innymi działania naszego stowarzyszenia. Jednak dopóki się tak nie stanie, zachęcam do korzystania z szansy na zaszczepienie, jaką dają nam władze lokalne poprzez realizację programów profilaktycznych"– podsumowała Szafraniec.


Źródło: gazeta.pl / PAP

nasi partnerzy: