„Poinformowany użytkownik” czyli kto?

Monika Kowalczyk | 2012-02-13 00:00

Monika Kowalczyk

​rzecznik patentowy w Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy

Ustalenie delicji „poinformowanego użytkownika” odgrywa kluczową rolę dla ustalenia zakresu ochrony wzoru wspólnotowego.

Zakres ochrony przyznany na zasadach wzoru wspólnotowego obejmuje każdy wzór, który nie wywołuje u „poinformowanego użytkownika” innego ogólnego wrażenia niż wzór wcześniejszy. Jeszcze do niedawna, wobec braku legalnej definicji pojęcia „poinformowanego użytkownika” w Rozporządzeniu Rady (WE) nr 6/2002 z dnia 12 grudnia 2001 r. w sprawie wzorów wspólnotowych, próby ustalenia jego wykładni wywoływały liczne wątpliwości i spory.

Definicja

Zdaniem TSUE, zaprezentowanym w wyroku z dnia 20 października 2011 r. w sprawie C-281/10 P, pojęcie to powinno być rozumiane jako określające osobę szczególnie uważną, czy to z racji swojego osobistego doświadczenia czy też posiadanej rozległej wiedzy w danym sektorze. Nie jest to więc użytkownik wykazujący przeciętną uwagę ale też nie ekspert posiadający szczególną wiedzę w danej dziedzinie techniki. Według TSUE pojęcie „poinformowany użytkownik” powinno być rozumiane tak, jak słusznie wskazał w swojej opinii rzecznik generalny przy TSUE, czyli jako pojęcie pośrednie między pojęciem przeciętnego konsumenta, a znawcą w danej dziedzinie, ekspertem który posiada szczegółowe kompetencje techniczne. Rzecznik podkreślił również, że sam charakter poinformowanego użytkownika oznacza, że jeżeli jest to możliwe, dokona on bezpośredniego porównania rozpatrywanych wzorów. Nie można jednak wykluczyć, że tego typu porównanie będzie niewykonalne w danym sektorze, zwłaszcza ze względu na szczególne okoliczności, czy cechy przedmiotów, które dany wzór przedstawia. Jak wskazuje TSUE, określenie „poinformowany” sugeruje, że nie będąc twórcą czy ekspertem technicznym, użytkownik zna różne wzory istniejące w danej branży, ma pewien zakres wiedzy na temat elementów, jakie te wzory zwykle posiadają, i w związku z zainteresowaniem danymi produktami wykazuje stosunkowo wysoki poziom uwagi przy ich używaniu.

Warto przypomnieć że zgodnie z wyrokiem Sądu UE z dnia 18 marca 2010 r. w sprawie T-9/07, nie jest „poinformowanym użytkownikiem” ani wytwórca, ani sprzedawca produktów, w których rozpatrywane wzory mają być zawarte lub zastosowane. Przykładowo Sąd UE potwierdził ustalenia Izby Odwoławczej OHIM, zgodnie z którymi „poinformowanym użytkownikiem” może być dziecko w wieku około 5-10 lat lub dyrektor marketingu w jednej ze spółek wytwarzających produkty, których promocja ma zostać zapewniona dzięki dołączaniu do nich pewnych artykułów przeznaczonych do zabawy dla dzieci.

Rzecznik generalny zauważył, że porównanie wzorów może być dokonane albo pośrednio – w oparciu o pamięć, albo bezpośrednio – przez oglądanie towarów będących obok siebie. Jego zdaniem prawdą jest, że w wielu przypadkach „poinformowany użytkownik” ma możliwość dokonania bezpośredniego porównania towarów charakteryzujących się określonym wzorem, nie można jednak wykluczyć, że w pewnych sytuacjach takiej możliwości już nie ma. Przykładowo, „poinformowany użytkownik” nie będzie miał możliwości bezpośredniego porównania dwóch łodzi albo dwóch dużych elementów urządzeń przemysłowych. W takich okolicznościach być może będzie miał stosowną dokumentację w celu dokonania porównania, ale rzadko będzie mógł porównać wzory na żywo. Ponadto, może upłynąć sporo czasu pomiędzy oceną jednego wzoru a następnie drugiego. W związku z tym typ porównania, którego „poinformowany użytkownik” jest zdolny dokonać, nie może być z góry sztywno zdefiniowany. Będzie on w rzeczywistości wymagał oceny w zależności od konkretnego przypadku – na podstawie okoliczności i cech towarów charakteryzujących się danym wzorem. Można wskazać, że gdy będzie miał taką możliwość, poinformowany użytkownik będzie dokonywał bezpośredniego porównania pomiędzy towarami. Będą natomiast takie przypadki, kiedy konieczne będzie, aby przewidzieć porównanie, które może być dokonane po pewnym czasie i w różnych miejscach.

Sąd UE stwierdził, że w ramach dokonywanej w okolicznościach konkretnego przypadku oceny całościowego wrażenia wywieranego przez rozpatrywane wzory na poinformowanym użytkowniku, który posiada pewną wiedzę na temat wcześniejszego wzornictwa, należy brać pod uwagę stopień swobody twórcy przy opracowywaniu kwestionowanego wzoru. Im bardziej ograniczona była swoboda twórcy przy opracowywaniu spornego wzoru, tym bardziej niewielkie różnice między rozpatrywanymi wzorami będą wystarczały do wywołania u „poinformowanego użytkownika” odmiennego całościowego wrażenia. „Poinformowany użytkownik” automatycznie pomija elementy, które są typowe i wspólne wszystkim produktom danego rodzaju i koncentruje się na właściwościach, które są wyrazem twórczej swobody lub odbiegają od normy. Zdaniem Sądu UE, stopień swobody twórcy przy opracowywaniu wzoru należy określać ze szczególnym uwzględnieniem wymagań związanych z właściwościami wynikającymi z funkcji technicznej danego produktu lub jego części, a także przepisów prawnych mających zastosowanie do takiego produktu. Wspomniane wymagania prowadzą do standaryzacji pewnych właściwości, które stają się w ten sposób wspólne wzorom stosowanym w danym produkcie. Rzecznik generalny wyjaśnił, że potrzeba wzięcia pod uwagę stopnia swobody twórcy pojawia się, ponieważ pewne cechy produktu są ”obowiązkowe”. Wobec tego twórca nie może ich zmienić, a fakt, że są one podobne do cech innego wzoru, nie może zostać uznany za istotny. Jako przykład rzecznik wskazał, że fakt, iż dwa wzory stołów kuchennych przewidują stół z czterema nogami, nie będzie zazwyczaj znaczący, ponieważ fakt posiadania czterech nóg jest cechą zdecydowanej większości standardowych stołów kuchennych. Jeśli przy tworzeniu wzoru twórca miał znacznie ograniczoną swobodę twórczą, nawet niewielkie różnice mogą co do zasady być wystarczające, aby wywołać odmienne całościowe wrażenie. Według OHIM należy także wziąć pod uwagę te cechy wzoru, które, chociaż nie są niezbędne z funkcjonalnego punktu widzenia, to jednak są niezbędne w zakresie, w jakim rynek oczekuje, że określone towary będą je posiadały. Rzecznik zauważył natomiast, że ograniczeniami stopnia swobody twórczej, które należy wziąć pod uwagę, są tylko te, które podyktowane są przez potrzebę spełniania przez towary określonej funkcji, na przykład brak ostrych krawędzi niebezpiecznych dla dzieci. Jego zdaniem wymaga podkreślenia, że jakiekolwiek „standardowe” cechy, których oczekuje rynek, ale które nie są konieczne z technicznego punktu widzenia, nie mogą być uznane za ograniczenia swobody twórczej. Wynika to z celu przepisów dotyczących wzorów. Przepisy te są w istocie przeznaczone, aby wynagradzać twórców innowacyjnych produktów przez zapewnianie im systemu ochrony. Założenie, iż same oczekiwania rynkowe usprawiedliwiają obowiązkową standaryzację jest całkowicie sprzeczne z tym celem, ponieważ niektóre cechy wzoru są uznawane za obowiązkowe.

nasi partnerzy: